03.02.2013

Recenzja Manhattan Lipcream

Witam,

przychodzę do Was z recenzją  pomadki w kremie firmy Manhattan. Ja jestem posiadaczką koloru 56K


Zakupiona : Rossmann 
Cena: regularna ok 15 zł  ( ja kupiłam ja 40% taniej na grudniowej wyprzedaży)
Pojemność: 6,5 ml
Pochodzenie: Germany ( wszystkie kody kreskowe rozpoczynające się cyfrą 4 świadczą, o tym że produkt jest Niemieckiego pochodzenia)
Konsystencja: kremowa 
Wykończenie: matowe
Długość utrzymania: długotrwała
Zapach: przyjemny ( nie duszący itd.)
Opakowanie: podobne do błyszczyków 

Moja ocena : 

Nie używam jej nagminnie, wiec w moim przypadku nie wysuszyła mi ust. Być może dlatego, że nie mam jakoś specjalnie wysuszonych ust jak na obecną porę roku,a poza tym zazwyczaj najpierw nakładam balsam ochronny (o ile mam go pod ręką),a dopiero później opisywany produkt. Więc jeśli ktoś zmaga się z problemem wysuszonych ust to raczej bym nie polecała. Podoba mi się w niej wykończenie matowe, gdyż jakoś błyszczyki mnie obecnie nie porywają. Dość długo się utrzymuje co również jest ogromną zaletą. Łatwość aplikacji, poprzez aplikator delikatny dla ust. Z racji, iż nie używam tego produkty namiętnie każdego dnia to myślę, że wystarczy mi na jakiś okres czasu. Początkowo, gdy ją kupiłam obawiałam się, że nie przypadnie mi do gustu, a tu niespodzianka bo myślę o zakupie innych kolorów.  


Co Wy sądzicie o tego typu kosmetyku?

Pozdrawiam,

ShinigStar89


LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...