26.05.2013

Maybelline -Affinitone 24H (recenzja podkładu)

Hej wszystkim :)
przychodzę z recenzją podkładu, z którym nie rozstaję się już prawie od pół roku. Mowa tu o podkładzie firmy Maybelline, a dokladnie Affinitone 24H



Podkład :
-opakowanie jest wykonane z dość grube szkła (odporna na uszkodzenia, oczywiście drobne. Spadł mi raz na płytki z dość dużej wysokości i ku mojemu zdziwieniu nic mu się nie stało. Myślę, że trochę szczęścia zadziałało.)
-30 ml 
- podkład wydostaje się na zewnątrz poprzez naciśnięcie pompki
( jest to świetne rozwiązanie, którego brakowało mi w podkładzie Revlon CS. Standardowo wystarcza mi jedna do półtorej pompki celem pokrycia całej twarzy ( jeżeli używam pędzla do nałożenia podkładu potrzebuję 1,5 pompki jeśli palcami 1)
W przypadku, gdy podkład jest na wykończeniu -pompka już nie chce go zasysać, a podkład jest jeszcze na ściankach opakowania, wówczas nic nie ulega zmarnowaniu. Można łatwo ściągnąć biała część (zdj) i wydostać resztę podkładu. Technika dowolna. Wiem że istnieją specjalne akcesoria właśnie przeznaczone do tego celu.
- konsystencja płynna
- łatwo się rozprowadza ( o ile nie ma problemu z przesuszoną cerą, w przeciwnym razie podkreśli suche skórki jak większość podkładów- na to nie ma rady. Trzeba nawilżać skórę i walczyć z tym problem, żeby nakładanie podkładu było łatwe i przyjemne.
-twałość 24h no raczej nie zgodzę się z tym, lecz moje oczekiwania on spełnia, zwłaszcza jeśli użyję na niego pudru transparentnego (essence) - ok 8 h . W przeciwnym razie po kilku godzinach twarz zaczyna mi się świecić w strefie T i podkład w tych miejscach schodzi.
-podczas zakupu miałam problem z doborem koloru. (na ręce był jaśniejszy, niż po nałożeniu go na twarz) Więc osoby o bardzo jasnej cerze muszą uważać.
 
Odcień który kupiłam, podczas zimy był dla mnie troszkę za ciemny. Jednak nie chciałam przesadzić w druga stronę, żeby jeszcze bardziej się wybledzić i używałam go. Drastycznej różnicy nie było (zwłaszcza jeśli nie zapomnimy o szyi).
- Jego poziom krycia jest dla mnie jak najbardziej zadowalający (świetnie radzi sobie z małymi niedoskonałościami, z większymi nieco gorzej). Przede wszystkim ładnie wyrównuje koloryt skóry.



-SPF19
- cena regularna ok. 37 zł (kupiony na promocji w rossmanie - 40%)
jest to cena dość przystępna jak na produkt, który spełnia nasz oczekiwania pod wieloma względami tj. jakość, krycie, wydajność, duży wybór kolorów, trwałość
- nie zapycha ( jak wiadomo we wszystkim trzeba zachować umiar i czasami, gdy nie trzeba się malować, to należy dać buzi odpocząć od tego typu "upiększaczy". No i przede wszystkim należy zmyć dobrze podkład i resztę makijażu na noc, lub wcześniej gdy jest to możliwe.
- raczej kupię go ponownie. Na lato postanowiłam zmienić podkład na inny (nieco lżejszy), o którym na pewno już niedługo wspomnę.
Jak wiadomo, podkład będzie miał swoich zwolenników i przeciwników. Każda z nas ma inny typ cery. U jednych się sprawdzi u innych nie. Jednak ja mogę go polecić. 


A wy lubicie, używacie tego podkładu?

Pozdrawiam, 

ShiningStar89






LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...