25.01.2014

HAKURO H78, HAKURO H70, ELF - DO UST

Hej Wszystkim,

Zapraszam na III część (i nie ostatnią), zakupów ze trony www.cocolita.pl. Postanowiłam połączyć zakup trzech następnych pędzli w jeden post. W przeciwnym razie byłby już przesyt postów o takiej samej tematyce. Po temacie już wiadomo jakie pędzle kupiłam. Podobnie jak w poprzednim poście podam ogólne informacje, natomiast jak się sprawują będę mogła stwierdzić dopiero za jakiś czas.

HAKURO H78 ( tzw. kulkowy)

Pędzel przychodzi w foliowym opakowaniu


Pędzel wykonany z włosia naturalnego ułożonego w okrągłej skuwce. Służy do nierozcierania cieni, jak i aplikację cieni w załamaniu czy też od zewnętrznej strony oka. Sprawdzi się również w precyzyjnym cieniowaniu i łączeniu cieni a także w celu uzyskania efektu 'smoky eye'. Jest to mój drugi pędzel kulko mam także HAURO H 77 i sprawdza się bardzo dobrze. 

Długość rączki 16,5 cm
Długość włosia 1,1 cm
Średnica włosia pędzla 6 mm

cena 16,90 zł





HAKURO H70 (tzw. języczkowy)



Pędzel wykonany z włosia naturalnego ułożonego w płaskiej skuwce. Służy do aplikacji cieni na całej powiece oraz w rozświetlaniu wewnętrznego kącika oka. Sprawdzi się do nakładania zarówno cieni prasowanych, jak i sypkich.

Długość rączki 16,5 cm
Długość włosia 1 cm
Średnica włosia pędzla 1,1 cm

cena 14,90 zł




ELF- do ust



Pędzel wykonany jest z włosia naturalnego. jak widać w spiczastym kształcie.Włosie umieszczone z metalowej skuwce. Służy on do aplikacji wszelkiego rodzaju pomadek i błyszczyków Od razu widać że nie jest to jakość pędzla typu HAKURO. Może pozytywnie mnie zaskoczy, kto wie :)

Długość rączki 13,5 cm
Długość włosia 0,9 cm

cena 9,90 zł (Wiem, że przepłaciłam bo na stronie jest za 5,90 zł)


Jeśli już jesteście posiadaczkami tych pędzli dajcie znać czy u Was się sprawdziły.

Pozdrawiam,

ShiningStar89








24.01.2014

Hakuro H50

Cześć Wszystkim,

Jak już wiecie z poprzedniego posta ostatnio zaopatrzyłam się w kilka nowości. W dzisiejszym poście zaprezentuję Wam pędzel do podkładu HAKURO H50. Jak do tej pory miałam tylko den pędzel do podkładu z ebelin. Oczywiście kiedyś myślałam, a po co wydawać pieniądze na pędzle do podkładu kiedy do tej pory zawsze to robiłam palcami i było dobrze. No i tak było dopóki aż zetknęłam się z techniką nakładania podkładu pędzlem (ebelin - źródło dm). Trudno to opisać, ale było widać tą różnicę po nałożeniu podkładu pędzlem. Dlatego postanowiłam zakupić bardzo polecany pędzel z firmy HAKURO H50.


Pędzel dotarł do mnie z osłoną jak widać na fot.

Długość rączki 14 cm
Długość włosia 2,5 cm
Średnica włosia pędzla 3,5 cm

Pędzel wykonany jest z włosia syntetycznego. Jest ono bardzo gęste i miękkie ułożone w metalowej skuwce. Przeznaczony jest do użytku produktów, płynnych, kremowych oraz mineralnych.


Miałam już możliwość zetknięcia się z firmą Hakuro i wiem, że są to trwałe pędzle. Podczas mycia nie gubią włosów. Jak będzie w tym przypadku, dam znać po dłuższym okresie użytkowania. Na chwilę obecną przedstawię Wam ogólne informacje na temat tego zakupu.




Mimo wszytko, mam względem niego duże oczekiwania:)

Dajcie znać czy tez go macie:)

Pozdrawiam,

ShiningStar89






23.01.2014

Miłość od pierwszego wejrzenia -Tangle Teezer

Hej Wszystkim,

ostatnio zaszalałam, tzn. ruszyłam swoje zasoby finansowe i zakupiłam kilka nowych rzeczy kosmetycznych i niekosmetycznych. Pomyślałam sobie, że nie zrobię zbiorczego posta o zakupach, tylko będę stopniowo pokazywała moje "cudeńka"- przynajmniej ja tak uważam. Rozpocznę od szczotki do włosów Tangle Teezer. Na YT wrzało o niej już chyba 2 lata temu. Zawsze myślałam szczotka za 50 zł to przesada. Niemniej jednak pokusa sprawdzenia, czy na prawdę jest warta zakupu okazała się silniejsza. Kilka słów od sprzedawcy:

Tangle Teezer to innowacja w bezbolesnym rozczesywaniu splątanych włosów. Szczotka, która nie tylko nie niszczy struktury włosa ale także masuje skórę głowy.

Tangle Teezer to szczotka zaprojektowana przez brytyjskiego fryzjera Shaun P. Produkt został doceniony przez profesjonalistów i konsumentów z całego świata.
Szczotka z ogromna łatwością rozczesuje nawet najbardziej splątane i utrwalone lakierem włosy. Używając jej nie musisz już zaczynać czesania włosów od dołu. Szczotka rozczesuje włosy na całej długości. Nie zatrzymuje się ani nie napotyka na żadne sploty, nie wyrywa włosów.
Dzięki Tangle Teezer czesanie włosów stanie się przyjemnością. Końcówka szczotki flexi podczas czesania przyjemne masuje skórę głowy. Pobudza cebulki włosów, dzięki czemu włosy rosną szybciej.
 Szczotka Tangle Teezer zdobyła wiele nagród : InStyle BEST BEAUTY BUYS 2012, COOL BRANDS 2012, HARPER’S BAZAAR BEAUTY HOT 100, LOOKFANTASTIC HAIR&BEAUTY AWARDS 2012, GRAZIA BEST IN BEAUTY, COSMOPOLITAN BEAUTY AWARDS 2010, YOUR HAIR BEST HAIT BUYS 2011 "
Werska jaka ja zakupiłam to Wersja Purple Crush - fioletowo-różowa. 


Jak widać na załączonych zdjęciach szczotka była zapakowana w plastikowe opakowanie. Przede wszystkim jeżeli chodzi o wygląd zewnętrzny, to urzekł mnie jej kolor - uwielbiam wszytko w odcieniach fioletu. Jest zaprojektowana w taki sposób, że bardzo fajnie dopasowuje się do dłoni, co ułatwia codzienne rozczesywanie włosów. Jej kolejnym atutem jest rozmiar i lekkość. Została wykonana z plastiku, dzięki czemu będzie odporna na uszkodzenia.


I co najważniejsze, na prawdę fantastycznie rozczesuje włosy. Zawsze po kąpaniu miałam problem z rozczesywaniem włosów, strasznie się plątały, mimo że nie są spektakularnej objętości ani długości. Jeżeli chodzi o kwestię wyrywania włosów, to potwierdzam że nie ma mowy o takich zdarzeniach przy używaniu tej szczotki. Jeżeli chodzi o wypadanie włosów - to nie sądzę żeby jej używanie miało większe znaczenie, ponieważ żadna szczotka nie zdziała cudów jeżeli będziemy miały np. niedobory witamin.



Szczotka daj uczucie masażu głowy podczas jej używania. Dzisiaj spotkałam się z zapytaniem, jak ma się ona do elektryzowania  włosów. I hm... mam ją za krotko, żeby to stwierdzić. Może, któraś z Was mogłaby się wypowiedzieć w tej kwestii?

Zakupiona za 39 zł na www.cocolita.pl

Myślę, że warto przeznaczyć o te parę złotych więcej i zaopatrzyć się w TT, bo warto. 

Jeżeli macie inne lub podobne zdanie na jej temat dajcie znać.

Pozdrawiam,

ShiningStar89






20.01.2014

SLEEK AU NATUREL - RECENZJA

Hej Wszystkim,

Czas na zaprezentowanie i pierwsze wrażenie z paletki SLEEK -AU NATUREL


Jest już to moja 7 paletka z firmy Sleek, jak do tej pory żadna z nich mnie nie zawiodła. Ta gama odcieni sprawia, że jest to paletka z serii "must have". Zrobię nią na pewno dzienny makijaż, a także i wieczorowy.

Może zacznę od kolorów:


Pierwsze sześć górnych cieni jak widać są w stonowanej tonacji, zaś sześć dolnych cieni już są w ciemnej tonacji. 

Paletka składa się z ośmiu cieni matowych  oraz 4 perłowych. W końcu jakieś cienie matowe w mojej dotychczasowej kolekcji. 



Jak do tej pory udało mi się zauważyć, że trzy pierwsze cienie będą wymagały nałożenia większej ilości na powiekę, gdyż ich pigmentacja jest średnia. Reszta powinna być ok. Już niedługo stworzę jakiś makijaż i bardziej szczegółowo odniosę się do pigmentacji i ewentualnego osypywania się cieni.

Jak zawsze do paletki załączony jest aplikator. Ja jakoś nigdy ich nie używam - wolę pędzle.

Oczywiście i w tej paletce nie zabrakło lusterka. Paletka jest solidnie wykonana, a jedyny minus - szybko widać na niej brud ( czyli odciski palców itp.)

Cena ok. 38 zł  

Zakupiona ze strony www.kosmetykomania.pl

Ze swojej strony na pewno mogę polecić zakupy paletek Sleek.

Pozdrawiam,

ShiningStar89








19.01.2014

ShiningStar89 na fb

Hej wszystkim,



Od dziś macie możliwość śledzenia moich poczynań nie tylko na blogu. Od teraz macie możliwość komentowania obserwowania i odwiedzania  mnie również za pośrednictwem Facebooka. LINK

Nie ukrywam, że każdy komentarz, każde wejście i pozostawienie śladu po sobie jest dla mnie bardzo ważne, bo wiem że to co robię ktoś docenia. 

Dziękuję za dotychczasowe odwiedziny. Postaram się jak najczęściej dodawać nowe posty, a Wy jak macie jakieś propozycje jak ulepszyć bloga dajcie znać:)


Pozdrawiam,

ShiningStar89



18.01.2014

prezenty urodzinowe cz. II

Hej wszystkim,

Dzisiaj chciałabym się z Wami podzielić częścią drugą prezentów urodzinowych. Tym razem hojnym darczyńcą był mój TŻ. Muszę przyznać, że trochę popłyną z ilością funduszy jakie na mnie przeznaczył ale ja odwdzięczę się mu w marcu :) Przyznaję, że potrafi mnie zaskoczyć  swoimi prezentami. Przede wszystkim zawsze są trafione, bo wie czym się interesuję i co mnie najbardziej ucieszy:)

Przechodzę do rzeczy:

Lakiery do paznokci Bell Air Flow Lotus Effect.


Używałam już lakierów z tej serii i byłam bardzo zadowolona. Na chwilę obecną nie pokaże Wam jak wyglądają na paznokciach, bo są w tragicznym stanie - próbuję z tym walczyć...póki co bez szalu :( 
Ale kolory fantastyczne

Maska komres 4d. W zeszłym roku z tej serii już miałam taka maseczkę i sprawdziła się u mnie. Jak ta się sprawdzi -dam znać :)



druga maseczka:


chyba dzisiaj ją wypróbuję :P

paletka Sleek Au Naturel - to że uwielbiam cienie ze Sleeka to wiadomo już od dawna:) Nie ukrywam, ze czaiłam się właśnie na zakup tej paletki, ale zawsze a to nie teraz a to następnym razem. Na szczęście już ją mam. Nie będę się rozpisywała o niej teraz- bo zrobię osobną notkę  :)



To jeszcze nie koniec:)

Arboria - Scottisch fine soaps Moisturiser creme hydrante

\
Przyznam szczerze, że nie miałam nigdy z tej firmy żadnych produktów. Może wy miałyście z nią styczność i coś więcej mi powiecie na ten temat??

I ostatni niekosmetyczny prezent ( pomijając pieniążki i t-shirt, który sama wybierałam)

Nawilżacz powietrza- strzał w "10". W okresie zimowym, wiadomo w pomieszczeniach ogrzewanych jest bardzo suche powietrze co nie wpływa korzystnie na moją cerę a dodatkowo wysusza mi gardło i często stracę głos. Taki nawilżacz powietrza to świetna sprawa.


Mua:* -Dziękuję
Teraz nic tylko testować i dzielić się z Wami moimi opiniami

Pozdrawiam,

ShiningStar89













12.01.2014

Prezenty urodzinowe cz.I - Douglas

Hej Wszystkim,

W piątek skończyłam już kolejne "18" lat. Z tej okazji otrzymałam wiele świetnych prezentów. Większość mojego święta spędziłam w pracy, gdzie spotkała mnie bardzo miła niespodzianka. Po pierwsze pamięć współpracowników, a po drugie - czego się nie spodziewałam, dostałam piękny prezent z drogerii Douglas. Moje najbliższe koleżanki wiedzą, o mojej blogowej pasji - dlatego prezent był jak najbardziej trafiony.




Co było w środku:

1.  Laura Vandini - silk body touch  krem do ciała - 200 ml

Wygładzający krem do ciała z ekstraktem z białej herbaty stanowi dla skóry prawdziwą ucztę. Bogata formuła zawierająca witaminę E i wysokowartościowy ekstrakt z białej herbaty czyni skórę zadbaną i jedwabiście gładką. Idealny do pielęgnacji skóry suchej. Uwodzicielski pudrowy zapach daje poczucie luksusu i elegancji.

2. Laura Vandini - silk body touch piling do ciała - 200 ml

Ekskluzywny kremowy peeling o niezwykle delikatnej konsystencji i zmysłowym zapachu z ekstraktem z wiosennych pączków białej herbaty idealnie czyści pory skóry usuwając wysuszony i spierzchnięty naskórek. Znakomicie wygładza skórę. Rozkosz dla ciała i zmysłów!

3. Boutique żel pod prysznic - nectarine & pear 500 ml

oraz próbki które widzicie na ostatnim zdjęciu. 

Na pewno więcej na temat tych kosmetyków do pielęgnacji ciała dowiecie się po ich zużyciu.

Dodatkowo świetnym prezentem było zdjęcie od moich "psiapsiółek" - z jednej ze wspólnych imprez :)


Pozdrawiam,

ShiningStar89

P.S. Dziękuję :*





06.01.2014

Makijaż wieczorowy z czarnym akcentem

Hej Wszystkim.

Zapraszam ponownie na prezentację kolejnego makijażu wieczorowego. Tym razem jest to makijaż w odcieniach perłowych z czarnym akcentem. Przedstawiony makijaż miałam podczas zabawy sylwestrowej. Pomysł na makijaż powstał w bardzo krótkim czasie tzn. ok 20 minut przed wyjściem z domu. Generalnie nie miałam żadnego pomysłu, poza czerwienią na ustach. Efekt końcowy nie tylko mi przypadł do gustu.

Oto jak prezentuje się makijaż:





Kosmetyki jakich użyłam:

Twarz:
  • podkład RIMMEL
  • puder transparentny ESSENCE
  • bronzer P2
Oczy:
Usta:
Niedługo pojawi się filmik  na YT, jak wykonałam przedstawiony makijaż.







Aby uzyskać mocniejszy efekt, można pomalować dolną linię rzęs czarną kredką.

Pozdrawiam,

ShiningStar89







Makijaż wieczorowy w odcieniu zlota i granatu

Hej Wszystkim,

W dzisiejszym poście przygotowałam dla Was propozycję makijażu wieczorowego. W zasadzie już po Sylwestrze, ale przed Nami 100-dniówki a także karnawał. W moim makijażu  dominują dwa kolory złoto i granat. Oto jak prezentuje się wykonany przeze mnie makijaż:


                            

Kosmetyki jakich użyłam:

Oczy:
  • czarny kajal na całą powiekę Arabski
  •  granatowy cień paletka  sleek Bad Girl
  • złoty cień wypiekany p2
  • perłowy cień sleek Bad Girl
  • czarna kredka AVON
  • tusz do rzęs Maxfactor
Twarz:
Usta :
  • pomadka p2










    


LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...