18.01.2014

prezenty urodzinowe cz. II

Hej wszystkim,

Dzisiaj chciałabym się z Wami podzielić częścią drugą prezentów urodzinowych. Tym razem hojnym darczyńcą był mój TŻ. Muszę przyznać, że trochę popłyną z ilością funduszy jakie na mnie przeznaczył ale ja odwdzięczę się mu w marcu :) Przyznaję, że potrafi mnie zaskoczyć  swoimi prezentami. Przede wszystkim zawsze są trafione, bo wie czym się interesuję i co mnie najbardziej ucieszy:)

Przechodzę do rzeczy:

Lakiery do paznokci Bell Air Flow Lotus Effect.


Używałam już lakierów z tej serii i byłam bardzo zadowolona. Na chwilę obecną nie pokaże Wam jak wyglądają na paznokciach, bo są w tragicznym stanie - próbuję z tym walczyć...póki co bez szalu :( 
Ale kolory fantastyczne

Maska komres 4d. W zeszłym roku z tej serii już miałam taka maseczkę i sprawdziła się u mnie. Jak ta się sprawdzi -dam znać :)



druga maseczka:


chyba dzisiaj ją wypróbuję :P

paletka Sleek Au Naturel - to że uwielbiam cienie ze Sleeka to wiadomo już od dawna:) Nie ukrywam, ze czaiłam się właśnie na zakup tej paletki, ale zawsze a to nie teraz a to następnym razem. Na szczęście już ją mam. Nie będę się rozpisywała o niej teraz- bo zrobię osobną notkę  :)



To jeszcze nie koniec:)

Arboria - Scottisch fine soaps Moisturiser creme hydrante

\
Przyznam szczerze, że nie miałam nigdy z tej firmy żadnych produktów. Może wy miałyście z nią styczność i coś więcej mi powiecie na ten temat??

I ostatni niekosmetyczny prezent ( pomijając pieniążki i t-shirt, który sama wybierałam)

Nawilżacz powietrza- strzał w "10". W okresie zimowym, wiadomo w pomieszczeniach ogrzewanych jest bardzo suche powietrze co nie wpływa korzystnie na moją cerę a dodatkowo wysusza mi gardło i często stracę głos. Taki nawilżacz powietrza to świetna sprawa.


Mua:* -Dziękuję
Teraz nic tylko testować i dzielić się z Wami moimi opiniami

Pozdrawiam,

ShiningStar89













LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...